Od ponad dwóch tygodni mam okazję testować na swojej twarzy serum “Kompleksowa pielęgnacja skóry” od W.Rusin. Serum jest kosmetykiem wegańskim, bezzapachowym, który ma za zadanie silnie nawilżać i wspierać działanie innych kosmetyków.

Tak więc zrobiłam, po dogłębnym oczyszczaniu twarzy foreo , następnie przemywałam twarz tonikiem i nakładałam delikatnie wklepując to serum. Moje odczucia po dwóch tygodniach:

  • przede wszystkim co zaoberwowałam to brak suchych skórek podczas aplikacji podkładu
  • cera jest nawilżona i nie ściąga
  • makijaż pięknie leży i wtapia się w skórę nie powodując wydzielania sebum
  • pory na policzkach znacznie zmniejszyły się , co więcej mogłabym stwierdzić ich brak
  • drobne zmarszczki na czole zniknęły (dodam, że mam 35 lat) i nie posiadam jeszcze głębokich zmarszczek
  • przebarwienia od słońca, które pojawiły się mimo stosowania filtrów również zbledły

Pozwoliłam sobie skopiować składniki ze strony https://wrusin.pl/ :

Składniki aktywne:

Wyciąg z korzenia rabarbaru – to nawilżająca substancja aktywna działająca od wewnątrz, stymulująca mechanizmy nawilżenia skóry. Poprawia wytrzymałość i kohezję warstwy rogowej, stymuluje funkcję barierową i NMF, normalizuje złuszczanie skóry i przywraca jej nawilżenie.

Ekstrakt z kory wierzby – zawiera garbniki, związki salicylowe, kwasy organiczne i sole mineralne dzięki czemu wykazuje niezwykłe właściwości przeciwzapalne, ściągające i bakteriostatyczne. Ponadto uszczelnia naczynia włosowate i ułatwia złuszczanie warstwy rogowej naskórka.

Niacynamid – witamina B3 zwiększa nawilżenie i elastyczność skóry. Zapobiega tworzeniu widocznych przebarwień.

Kwas hialuronowy – związek, który naturalnie występuje w organizmie ludzkim. Posiada właściwości higroskopijne, dzięki czemu skutecznie nawilża skórę i zapobiega odparowywaniu wody z jej powierzchni.

Alantoina – ma działanie silnie regenerujące, ułatwia gojenie i odbudowę uszkodzonego naskórka. Zmniejsza pieczenie, łagodzi zaczerwienienie skóry wrażliwej. Ma także działanie nawilżające, wygładzające i zmiękczające skórę.

D – panthenol – jest prowitaminą B5,  bardzo łatwo wnika w głąb skóry, gromadząc się w skórze właściwej zmienia się w witaminę B5 czyli kwas pantotenowy. Intensywnie pielęgnuje cerę poprzez przyspieszenie podziału komórkowego komórek skóry Działa łagodząco na podrażnioną i zaczerwienioną skórę. Prowitamina B5 ma właściwości higroskopijne (może gromadzić wodę) powoduje nawilżanie skóry. Dzięki temu skóra jest miękka i jędrna. 

Hydrolat z róży damasceńskiej – działa łagodząco, relaksująco i przeciwzapalnie.  Wspomaga ukrwienie, przywraca kwaśny odczyn skóry, łagodzi podrażnienia i doskonale nawilża. Cera po zastosowaniu hydrolatu z róży jest świeża, aksamitna i promienna.  

Hydrolat z oczaru wirginijskiego –  ma bardzo silne działanie odmładzające oraz posiada bardzo mocne działanie antyoksydacyjne. Redukuje zaczerwienienie i swędzenie skóry spowodowane zarówno reakcją alergiczną, jak również ukąszeniem owadów. Pozytywnie wpływa na skórę popękaną i poparzoną. Bardzo korzystnie oddziałuje na cerę ze zmianami wywołanymi egzemą i trądzikiem.

Mleczan sodu – substancja o właściwościach silnie nawilżających,  posiada właściwości przeciwbakteryjne. Niezwykle skutecznie zmiękcza zrogowaciały naskórek. 

Podsumowując serum jest dla kobiet w każdym wieku, zarówno dla tych, które chcą i potrzebują nawilżenia, dla osób chcących mieć nieskazitielny makijaż w ciągu dnia bo wiadomo, że pielęgnacja cery to podstawa dobrego makijażu. Dzięki temu my czujemy się dobrze i nasza cera wygląda świeżo.

Serum ma piękną elegancką buteleczkę z pipetką i ładny design. Sprawdzi się na prezent a co więcej można zakupić w zestawie wraz z kremem. Uwielbiam takie konsystencje nakładać na twarz, nie lubię tłustego filmu, dlatego też serum jest dla mnie odpowiednie. Dodam, że miałam cerę tłustą ale po kuracji retinoidami cera ustabilizowała się i jest normalna, czasem w kierunku mieszanej.